W lipcu 2026 roku w Grodzkim Urzędzie Pracy w Krakowie zarejestrowanych było 15 007 osób bezrobotnych — o 2,7 proc. więcej niż miesiąc wcześniej i aż o 24,6 proc. więcej niż przed rokiem. Mimo to stopa bezrobocia w mieście utrzymała się na niskim poziomie 2,8 proc. Dane pochodzą z najnowszego raportu „Krakowskie Obserwatorium Rynku Pracy", opublikowanego przez krakowski urząd.
Jednocześnie w lipcu dwóch krakowskich pracodawców zgłosiło zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących 1079 osób — o 561 więcej niż miesiąc wcześniej. Redukcje dotyczą działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej, w tym biur rachunkowych, doradztwa podatkowego oraz centrów usług wspólnych. Od stycznia do lipca 25 pracodawców zapowiedziało zwolnienie 3129 osób, co jest jednak skalą niższą niż przed rokiem (27 firm i 3666 pracowników).
Urząd wskazuje, że wzrost liczby bezrobotnych może wynikać m.in. z rejestracji osób wracających z pracy za granicą oraz przedsiębiorców, którzy zawiesili działalność gospodarczą. Sygnały z rynku są niejednoznaczne: w internecie opublikowano ok. 17,9 tys. ofert pracy (o 2 proc. więcej rok do roku, czwarty miesiąc wzrostu), a mediana wynagrodzeń sięgnęła 9216,06 zł, o 7,2 proc. więcej niż rok wcześniej. — Z krakowskiego rynku pracy docierają niejednoznaczne sygnały. Z jednej strony rynek nadal się rozwija, z drugiej widzimy wyraźny wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych — komentuje Adam Biernat, dyrektor GUP w Krakowie. Eksperci łączą zwolnienia z transformacją sektora usług biznesowych i IT, w którym firmy automatyzują procesy i wdrażają sztuczną inteligencję.
Źródło: Grodzki Urząd Pracy w Krakowie — „Krakowskie Obserwatorium Rynku Pracy" (lipiec 2026); Radio Kraków — komentarze dotyczące zwolnień grupowych w Krakowie.
Komentarze