Krakowski Klub Karate Tradycyjnego ma za sobą jeden z najlepszych startów w historii. Podczas mistrzostw świata w Chorwacji, rozegranych w ubiegłym tygodniu, jego zawodnicy zdobyli łącznie 32 medale: 23 złote, 8 srebrnych i 1 brązowy. To wynik, który stawia krakowską szkołę w czołówce światowego karate tradycyjnego.
Feliks Kotuła na czele klasyfikacji
Bohaterem turnieju okazał się Feliks Kotuła. Junior wywalczył sześć medali — pięć złotych i jeden brązowy — i dzięki temu zajął pierwsze miejsce w indywidualnej klasyfikacji medalowej zawodników. Złoto zdobył w indywidualnym kata i fukugo, a brąz w kumite. Do tego doszły triumfy w kata drużynowym, kumite drużynowym i en-bu.
W gronie indywidualnych mistrzów świata z Krakowa znaleźli się też: Klaudia Wajda (kata seniorek), Zofia Tenerowicz (kata juniorek), Franciszek Kotuła (fukugo kadetów), Jakub Broszko (kata kadetów), Łucja Matyasik (kumite kadetek) oraz Berenika Niezgoda-Waliczek (kata młodziczek). Sukcesy przyszły zarówno w rywalizacji indywidualnej, jak i w drużynie, gdzie krakowskie zespoły wielokrotnie stawały na najwyższym stopniu podium.
Reprezentacyjna siła Krakowa
Polski Związek Karate Tradycyjnego powołał do kadry liczną grupę zawodników z Krakowa — od młodzików po seniorów. Medale zdobywali więc nie tylko doświadczeni reprezentanci, ale także najmłodsi adepci, co dobrze wróży na kolejne sezony. W drużynowych kata i kumite krakowskie składy regularnie wyprzedzały rywali z innych krajów.
Wśród seniorów na wyróżnienie zasługują Klaudia Wajda oraz Krzysztof Buczek, a w rywalizacji drużynowej męskie i żeńskie zespoły z Krakowa sięgnęły po złoto. W sumie krakowscy karatecy przywieźli z Chorwacji ponad trzydzieści krążków — rezultat, którym klub będzie mógł się chwalić przez cały sezon.
Źródło: Urząd Miasta Krakowa
Komentarze