Wieczysta dwukrotnie goniła wynik w Łodzi
Widzew dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale Wieczysta Kraków za każdym razem odpowiadała i wywiozła z Łodzi remis 2:2. Był to drugi punktowy remis krakowskiego beniaminka w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy.
Widzew objął prowadzenie w 19. minucie po niefortunnym trafieniu samobójczym Antonio Milicia. W 37. minucie Lucas Piazon wyszedł sam na sam z bramkarzem i doprowadził do wyrównania, a gol został uznany po analizie VAR. Po przerwie Mario Garcia ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie, trafiając lewą nogą w narożnik bramki.
Odpowiedź Wieczystej przyszła w 80. minucie — Milic zrehabilitował się za bramkę samobójczą i głową ustalił wynik spotkania. W doliczonym czasie gry czerwoną kartką został ukarany trener krakowian Željko Kopic.
Mecz przy ulicy Piłsudskiego oglądało 16 693 widzów, a sędzią głównym był Mateusz Piszczelok z Katowic. Przed pierwszym gwizdkiem doszło do korekty w składzie Wieczystej — kontuzji na rozgrzewce nabawił się Wieteska, którego zastąpił Aleksandar Djermanović.
Wieczysta wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w historii występów w Ekstraklasie i pozostaje w strefie spadkowej. Wcześniej zespół przegrał między innymi z Avią Świdnik w Pucharze Polski.
Źródło: Radio Kraków